Miejskie Centrum Kultury
im. Henryka Bisty


  • Most - projekcja filmu - z okazji Dnia Ludzi Bezdomnych
    Most - projekcja filmu - z okazji Dnia Ludzi Bezdomnych

    14 kwietnia 2021

    Więcej
  • SKECZ vs. WIC – konkurs on-line
    SKECZ vs. WIC – konkurs on-line

    Zgłoszenia do 16 kwietnia 2021

    Więcej
  • Noc Tańca 2021 w MCK
    Noc Tańca 2021 w MCK

    30 kwietnia 2021

    Więcej
  • Maluchy w krainie dźwięku - Mamo, tato, chodźmy na koncert
    Maluchy w krainie dźwięku - Mamo, tato, chodźmy na koncert

    9 maja 2021

    Więcej
  • Gita Story - śląska komedia muzyczna - on-line
    Gita Story - śląska komedia muzyczna - on-line

    14-16 maja 2021

    Więcej
  • XI Rudzki Festiwal Piosenki Przedszkolnej
    XI Rudzki Festiwal Piosenki Przedszkolnej "Wesoły Brzdąc"

    Zgłoszenia do 15 maja 2021

    Więcej
  • Kopciuszek – zamienił się sen w rzeczywistość
    Kopciuszek – zamienił się sen w rzeczywistość

    23 maja 2021

    Więcej
  • Dla Ciebie, Mamo - koncert Trzech Tenorów - z okazji Dnia Matki
    Dla Ciebie, Mamo - koncert Trzech Tenorów - z okazji Dnia Matki

    26 maja 2021

    Więcej
  • Magiczne popołudnie z okazji Dnia Dziecka
    Magiczne popołudnie z okazji Dnia Dziecka

    1 czerwca 2021

    Więcej
  • Ludzie z pasją
    Ludzie z pasją

    Zapraszamy!

    Więcej

Legenda kolorów:

Rozrywka: koncerty, kabarety
sztuka icon
Sztuka: teatr, wystawy
Edukacja: warsztaty, projekty, dla dzieci
 
Komunikat 

W związku z wprowadzeniem kolejnych ogólnopolskich obostrzeń, kasa biletowa MCK będzie nieczynna do 26 kwietnia br. Zachęcamy do zakupu biletów w opcji ON-LINE. Rezerwacja telefoniczna pod nr 32 248 62 40. Zapraszamy!

14.11.2016, godz. 18.00 spotkanie z Andrzejem Pilipiukiem, w ramach cyklu „Autor!Autor!”, wstęp wolny!


O autorze:
Korzeni kariery pisarskiej Andrzeja Pilipiuka należy szukać około 1985 roku. Jak sam wspomina przyczyn wyboru tej ścieżki było wiele. Po pierwsze pisarzom dawano paszporty. Po drugie z nakładów książek i cen okładkowych wydedukował iście fantastyczny pogląd na zarobki literatów. Po trzecie przyjaciele którym opowiadał swoje fantazje, pozostali w starej szkole… Po przeprowadzce zaczął notować swoje pomysły i pisać pierwsze niezachowane wersje „Hotelu pod łupieżcą” oraz „Norweskiego dziennika”. Prace te przez długi czas pisane były wyłącznie do szuflady. W liceum czytywał „Norweski dziennik” swojej ówczesnej dziewczynie, udostępnił też rękopisy kumplowi z klasy. Ostateczną redakcję powieści sporządził u progu studiów. Próby pisania stanowiły z razu rodzaj ucieczki od rzeczywistości, stopniowo  okrzepły w poważniejszy projekt życiowy. W 1995-tym roku Andrzej zawarł znajomość z pisarzem Pawłem Siedlarem który zapoznawszy się z fragmentem prozy namówił autora do pisania opowiadań. „Norweski Dziennik” liczył wówczas ok 1500 stron rękopisu – debiut podobnym dziełem jest niewykonalny… Na potrzeby krótkiej formy przysposobiony został Jakub Wędrowycz – pierwotnie trzecioplanowy bohater „Norweskiego Dziennika”. Pierwsze opowiadanie ukazujące losy tej malowniczej postaci ukazało się w lutym 1996 na łamach miesięcznika „Fenix”. Ponieważ abnegat ten wyjątkowo przypadł do gustu czytelnikom Andrzej w szybkim tempie stworzył o nim kilkadziesiąt opowiadań, a dla „poszerzenia frontu natarcia” zaczął niemal natychmiast pisać też opowiadania nie związane z tą postacią. Jakubowi szybko zaczął towarzyszyć jego równie sfatygowany druh Semen.


W latach 1997-2001 Andrzej podjął szereg prób wydania zbioru opowiadań o Jakubie Wędrowyczu jednak nie udało mu się poważnie zainteresować swoją twórczością wydawnictw kontrolujących w tym okresie rynek polskiej książki fantastycznej. W międzyczasie pisał kolejne utwory. Andrzej uczęszczał w tym okresie na warsztaty Klubu Tfurców – nieformalnej grupy literatów skupionych wokół miesięcznika Fenix i fanzimu Fantom. Spotkania te pozwoliły mu w znaczący sposób podnieść jakość swojej prozy. Pierwsza pięciolatka po debiucie była okresem intensywnych poszukiwań własnego stylu i doskonalenia warsztatu. W okresie tym powstała nieudana powieść „Największa tajemnica ludzkości” oraz nowy początek „Norweskiego Dziennika”. W 1999 ponownie za namową Pawła Siedlara Andrzej nawiązał kontakt z wydawnictwem  „Warmia” dla którego podjął się współtworzenia kontynuacji przygód Pana Samochodzika. W ciągu sześciu lat napisał łącznie 19 tomów sygnowanych pseudonimem Tomasz Olszakowski. Dzięki tej pracy przetrwał najgorszy okres nim zaczęto publikować jego oryginalne utwory. Warto dodać że w tych latach Andrzej zdobywał też szlify dziennikarskie. Jego artykuły popularyzujące historię i archeologię ukazywały się na łamach „Wieści podwarszawskich”, „Innej drogi”, „Gazety Polskiej”, „Wiedzy tajemnej”, „Czwartego wymiaru”  oraz „Pulsu Warszawy”. Od 2001 roku związał się z lubelskim wydawnictwem „Fabryka Słów”. „Kroniki Jakuba Wędrowycza” były pierwszą książką wydaną przez tę oficynę. W ciągu dekady opublikował w „Fabryce” 13 powieści i 12 zbiorów opowiadań. Źródło: www.pilipiuk.com